niedziela, 5 maja 2013

Czil.. -.-

Idę się powiesić.. BOSHE.. teraz zdałam Sb sprawę, że dzisiaj jest niedziela.. i jutro idę do szkoły -.- boshe
UMIERAM.. odczuwam jakieś wewnętrzne leki. -.- po dwutygodniowej nie obecności w gimbazie. ochh..
Przeżyję? MUSZĘ! <3 A o 16 jeszcze korepetycje z ang. LOOOOL ;OOO
No cóż. To na dzisiaj już ostatni post.. teraz będą one pojawiać rzadziej, bo wiadomo szkoła i nie siedzę od 12-01 na kompie więc.. ;/ Ale zapewniam was jutro post pojawi się na 100%, około godziny 17 ;*
Ale.. lubię niedzielne wieczory..
aaaa.. zapomniała bym. Znowu mieliśmy grila ^^ z dziadkami i kuzynostwem..
"handel dziołcha handel" hahah <--- beka.. XD
Okey.. na odpuście nie byłam, bo jakoś "hajs się nie zgadza" wgl nie miałam ochoty, ale byłam na karuzelach.. i poszłam z Mariuszem na tarzana.. -.- japitole .. rzygam.. a przed wejściem zjadłam tytkę kolorowego ryżu.. O_o wyobraźcie to Sb. -.-
Trzymajcie się ciepło misiaki.. i PJONA Damy radę. ;)
Czeko <3 

2 komentarze:

  1. BOB BUDOWNICZY ZAWSZE DA RADE!!BOB BUDOWNICZY NIE JEST SAM! <3

    OdpowiedzUsuń